MMC Spec Miata – pomysł na ujednoliconą budżetową serię wyścigową. Felieton Tor by adminek - 24 września, 201615 kwietnia, 2022 Share on Facebook Share Share on TwitterTweet Share on LinkedIn Share Send email Mail Print Print Jakiś czas temu na FB, fesbuku czyli, przy okazji tego oto filmu: wywiązała się dość długa dyskusja, na temat tego, czy jesteśmy gotowi na własną ligę ustandaryzowanych Miat. Pomysł jest dość prosty – żeby ograniczyć wyścig zbrojeń, a zarazem sprowadzić nasze ściganctwo do wspólnego punktu wyjścia, skupić się na tanim modelu MX-5, dodać do niego parę bajerów (też ustandaryzowanych), z pewną możliwością własnego kombinowania (np. nastawy zawieszenia) i, wzorem Spec Miata, czy MaX5… … jeździć. Pomysł na bazę – NB 1.6. Powód prosty. Są tanie, jest ich dużo, silnik jest w miarę trwały, jeśli coś się stanie, to są tanie, dach niepotrzebny i czy mówiłem o najważniejszym? Są tanie? Oczywista ta „taniość” początkowa nie przekłada się na taniość projektu, bo jednak wymagana byłaby klatka, do tego wybrane – budżetowe – poszczególne elementy mające poprawić w prosty i tani sposób bezpieczeństwo kierowców, a zarazem ujednolicić szanse. Więc nawet fura kupiona za 5k PLN koniec końców kosztowałaby dużo dużo więcej. Ale czy to jakaś nowość dla ludzi wkręcających się w MMC? Z jednej strony, ograniczylibyśmy wyścig zbrojeń, z drugiej, otworzylibyśmy opcje ścigania się w opcji racing, a nie tylko Time Attack. A jeśli tylko TA, to w ujednoliconych warunkach, w klatkach. Wniosek był taki, że jeszcze jest za wcześnie, bo nie ma wystarczającej ilość osób chcących zainwestować w taką platformę do ścigania się. Ale czy aby na pewno? Hm? Jeśli jakichś standardów nie przyjmiemy, to i tak klasy 1, 2, 3 MMC spotka to samo co inne tego typu otwarte ligi. Wyścig zbrojeń. Który już od dawna się dzieje. Related Images: Share on Facebook Share Share on TwitterTweet Share on LinkedIn Share Send email Mail Print Print