Wankloholicy – wizyta w Mazda Classic Automobile Museum Frey Felieton Podróże by Andrzej Kozłowski - 14 maja, 201815 maja, 2018 Zawsze podziwiam ludzi, którzy są pasjonatami totalnymi, czyli takich dla których w pewnym momencie pasja staje się tożsama z ich życiem. Tak działają odkrywcy, wynalazcy czy kolekcjonerzy, tak powstają rzeczy niezwykłe. W pewnym sensie tak wyobrażam sobie początki kolekcji samochodów spod znaku Mazdy pana Frey'a. Kolekcja ta powstała napędzana pasją i
Miatowa pasterka 2016 Galeria by adminek - 29 grudnia, 201615 kwietnia, 2022 Tuż przed północną grupa hardkorów, pomimo słabej i niezachęcającej pogody, postanowiła dopełnić tradycji i spotkała się w celu odbycia Miatopasterki. Niestety, w chwili, gdy szykowaliśmy się do odjazdu, mżawka postanowiła odpuścić, w jej miejsce pojawiła się mała ulewa, więc zdjęć niewiele. Szacun dla tych, którzy pomimo to dachu nie założyli. Niektórzy nie
Warsztaty fotografii produktowej, a produktem – MX-5 ND Galeria by adminek - 7 listopada, 201515 kwietnia, 2022 Niejako przypadek sprawił, iż znaleźliśmy się z Maćkiem - aka MAC z Picture68, na warsztatach Fujifilm, dotyczących sesji produktowych. Przypadek nazywał się MX-5 ND. No jak można było się przypadkiem nie zapisać na takie warsztaty? Swoją drogą, trzeba przyznać, iż marketing, czy PR Mazdy sporo robi w temacie MX-5. Fajnie byłoby, gdyby docenili
MaX5 Cup – Wewnętrzna walka Felieton by Artek - 15 października, 201527 października, 2015 Starty w wyścigach nie są łatwe, przed i w trakcie zawodów przez głowę przebiega wiele myśli i emocji. 3568
Dlaczego tania MX-5 to dobry/zły pomysł? Felieton by Michał - 14 października, 201527 października, 2015 Chcę kupić Miatę, ale mam tylko kilka tysięcy złotych. What could go wrong? 3714
Z wizytą w Mazda Museum Podróże by Ortalion - 28 września, 201528 września, 2015 czyli jak jeden fan MX-5 został fanatykiem :) Moim zdaniem posiadacze samochodów dzielą się na dwie zasadniczo różniące się od siebie grupy ludzi. Jedni traktują auto jak narzędzie, środek transportu, kawał blachy i plastiku, na czterech oponach. Drudzy, potrafią stworzyć z samochodem więź niemal duchową. Traktują swoje samochody jak członków rodziny.