Wstępniak do niedoszłego bloga

Cały pomysł na miatasm.com przyszedł mi do głowy, gdy postanowiłem wyprowadzić tematy mazdowe z mojego osobistego bloga.

Pierwszą myślą było – no dobra, to pyknę bloga motoryzacyjnego i będzię chwała i hajs będzie leciał, fury za darmo, 99 problems but the car ain’t mine.

Ale poniewczasie (po jakichś trzydziestu sekundach) przyszło mi do głowy parę rzeczy:

  • nie jestem piękny jak JC aka Jezza
  • nie jestem takowoż elokwentny
  • w zakręty wchodzę jak pipa
  • nie jestem petrolheadem z urodzenia, adoptowanym jeno ze wsi Groty człowiekiem, który w późnym wieku postanowił ścigać się z własnym cieniem
  • nie mam czasu i tematów do napisania na częściej niż raz, dwa na miesiąc (jeśli).
  • mam naokoło ludzi, którzy wiedzą więcej, piszą lepiej i kręcą pięknie
  • robiąc coś wspólnie, siła jest skumulowana i dodatkowo wzmacniana, bardziej niźli by coś robić samemu

I to tutaj zatrzymamy się.

miatasm.com to nie tylko MX-5, czy też Miata, ale ogólne skrzywienie na temat motoryzacji. Oczywiście z pewnym uprzedzeniem co do FWD, ale tylko pewnym.

Kręcimy, piszem, jeździmy. Nie tylko MX-5, nie tylko spalinowymi, nie tylko na trackday’e. Chcemy się dzielić wiedzą, doświadczeniami, piórem, obiektywm, ruchomym obrazkiem.

Szukamy osób chcących podzielić się z nami swoją wiedzą, doświadczeniem i czasem.

Adam Pływaczewski
Humanista w świecie geeków. I na odwrót. Kręcę i wpuszczam w kanał. Youtube.
http://www.filmuj.pro

Masz coś do dodania?

Top

Kontynuując przeglądanie strony, wyrażasz zgodę na używanie przez nas plików cookies. więcej informacji

Aby zapewnić Tobie najwyższy poziom realizacji usługi, opcje ciasteczek na tej stronie są ustawione na "zezwalaj na pliki cookies". Kontynuując przeglądanie strony bez zmiany ustawień lub klikając przycisk "Akceptuję" zgadzasz się na ich wykorzystanie.

Zamknij