Dlaczego tania MX-5 to dobry/zły pomysł?

Chcę kupić Miatę, ale mam tylko kilka tysięcy złotych. What could go wrong?

Rdzawa historia

Zacznijmy od tego, że MX-5 gnije. Szczególnie od NA po NBFL, ale NC też nie oszczędza. Rdza chrupie je aż miło a polskie zimy (sypanie solą) im nie służą. Poza tym, wiele osób zapomina o podstawowych zabiegach przed zimą, takich jak np. czyszczenie kanalików odpływowych i zabezpieczenie profili zamkniętych. Potem pojawia się zdziwienie, że miata w kilka miesięcy zostaje schrupana na wylot. Mycie zimą powoduje, że w kanalikach zbiera się woda (całość nie odpłynie). Dodajcie do tego ujemną temperaturę. I na nic zdadzą się rzeźbiarskie patenty a’la Janusz, czyli pudrowanie syfu np. hammeritem (tak tak, są i tacy). Tam już nie ma zdrowej blachy. Trzeba ciąć.

http://www.mx5city.com

Postraszone rudą – to co dalej? Może mechanika? Tu można być spokojnym. Te auta znoszą wiele. I nie mowa tu tylko o napędach czy silnikach. Wszystko co nie jest blachą, jest ok. Chyba, że dobierze się do nich Cytryn i Gumiak – wtedy może być wesoło. MX-5 od NA po NBFL to auta, które nie były sprzedawane w Polsce. O ile konstrukcyjnie są proste jak budowa cepa to niestety – Janusze mechaniki lubują się w drutowaniu, bo sięgnięcie do, np. takiej, serwisówki przekracza ich umiejętności.

Zły pomysł?

Zacznijmy od tego, dlaczego tania MX-5 może być złym pomysłem. Zastanówcie się, ile musiała ona kosztować w Niemczech, aby opłacało się handlarzowi ją sprzedać za te 5-6 tysięcy. 500€? 700€? Gorzej, jeśli kupią ją uszkodzoną i nawalą kilogramy szpachli, która przy pierwszej lepszej okazji pęknie. Musicie pamiętać, że korozja zewnętrzna to jedno, ale są miejsca, których laik nie zauważy. Np. w NB klasyką jest korozja podłużnic. Miata po większych przygodach nie będzie się prowadzić tak jak powinna. Auto korciło do częstego odwiedzania czerwonego pola, ale na zimnym. I przez kolejne miesiące będziecie płakać, że to i tamto trzeba zrobić. Wszyscy mówią, że to auta tanie w serwisie a u Was jest inaczej. Miało być tak pięknie, tak tanio.

Może nie będzie tak źle?

www.autoblog.com/photos/2012-flyin-miata-summer-camp/

Ale Ale – czy tania MX-5 może być dobrym pomysłem? Oczywiście, że tak! Wszystko zależy czego oczekujesz i jakie masz umiejętności. Jeśli nie obce Ci kręcenie kluczem i wycieranie potu z czoła ręką ubabraną w smarze to może to być dobre rozwiązanie. Tylko musisz pamiętać o paru rzeczach. Części mechaniczne do MX-5 są tanie, bardzo tanie. Ale blacharka kosztuje. Wystrzegaj się kupowania auta po przygodach, bo może się okazać, że po pierwszej zimie będziesz szukał blacharza. Nie wiem dlaczego, ale znalezienie dobrego blacharza dla MX-5 to nie lada wyczyn. Wiązkę czy mechanikę ogarniesz – jak nie Ty to mechanik. W tym przypadku jest to auto jak każde inne. Sprawdź silnik. Czy nie dymi, nie grzeje się płyn chłodniczy. Remont silnika zaraz po zakupie to nic ani fajnego, ani taniego. Mimo to pamiętaj – odbudowa MX-5 to rzecz dająca wiele frajdy. Tylko musisz być świadomy na co się decydujesz. Drugim kierunkiem jest missle – fajny i ciekawy temat, o tym napiszemy już niedługo.

Oczywiście, za te pieniądze nie możecie oczekiwać cudów. NA 1.6 (raczej polift) w tej cenie będzie wymagało dużo miłości i cierpliwości, ale nie lepiej będzie z NB 1.6. Zastanówcie się nad jedną rzeczą – czy kupujecie tanią MX-5 ze względu na kilkuletni projekt czy jako auto do codziennej jazdy. Jeśli to drugie, to rozważ czy skoro masz dość ograniczony budżet, jesteś w stanie sprostać dość regularnym wydatkom na serwis. Tego niestety nie unikniesz a pierwszy serwis może spokojnie przekroczyć połowę ceny zakupu. Zastanów się czy nie lepiej poczekać i trochę dołożyć do bardziej zaufanego egzemplarza. Dziś ceny zadbanych NA przekraczają kwotę 15 tysięcy złotych, jeśli chcecie przeznaczyć 1/3 tej kwoty, musicie liczyć się z konsekwencjami.

Zerknijcie na materiał Alexa zrealizowany z Car Throttle (warto zerknąć na pozostałe części):

Related Images:

Michał
Jestem petrolheadem, który ma więcej benzyny we krwi niż oleju w głowie. W wolnych chwilach fotografuję.
https://instagram.com/michaloplocki

Masz coś do dodania?

Top

Kontynuując przeglądanie strony, wyrażasz zgodę na używanie przez nas plików cookies. więcej informacji

Aby zapewnić Tobie najwyższy poziom realizacji usługi, opcje ciasteczek na tej stronie są ustawione na "zezwalaj na pliki cookies". Kontynuując przeglądanie strony bez zmiany ustawień lub klikając przycisk "Akceptuję" zgadzasz się na ich wykorzystanie.

Zamknij