Arturo T. o krótkiej wyprawie na Tor Poznań

Jak masz trochę wolnego czasu i się zastanawiasz co by tu sobie przyjemnego zrobić w weekend to nagle okazuje się że można polatać na Torze Poznań.
Tutaj odrobina nudnej historii albo podstaw – jak to wygląda możesz przekonać się tu:

ok to juz wiesz czym to się różni od Ułęża ok no tez wiadomo czym się różni od Jastrzębia czy nowego obiektu w Łodzi?

Długością – a jak wiadomo w pewnych sytuacjach długość ma znaczenie i to jest właśnie taka sytuacja.

Ponad 4 km czystej przyjemności w sumie 14 zakrętów ale patrząc na te zakręty nagle uświadamiasz sobie , że aż 9 jest prawych i tylko 5 lewych!!! Przypadek???

Zupełnym przypadkiem okazało się ,że pojechało paru kolegów Michał aka Dr, Kokon, Rafał aka Rocky oraz PiotrRRRR i wpadł też Michał najsłodszy Poznaniak jakiego znam 😉 ale ale zapomnielibyśmy o Danielu aka Dżuniorze a o nim nie można zapomnieć . Ponieważ miał to być przypadkowy męski wypad to nic więcej nie napiszę.

Jak zupełny świeżak najpierw odprawa i egzamin na licencję torową co by się nie zdziwić która flaga co oznacza. Bez żartów – warto to wiedzieć co znaczy kiedy idziesz ogniem i koleś macha flagą, bo od tego, czy kumasz co to znaczy zależeć może Twoje i innych bezpieczeństwo, czy jest olej, czy masz uważać, czy masz zjechać szybszemu kierowcy. Polecam zrozumienie o co chodzi, a tym co się wybierają – zapoznanie się z kolorami flag wcześniej.

Jak już sobie poćwiczyliśmy zakręty, co dość sprawnie prowadzą instruktorzy TPTD, to zaczęła się prawdziwa zabawa – okazało się, że…. i teraz wracamy do początku na TPTD – masz kilka grup do zapisania i z pokory zapisałem się do tej najwolniejszej (niebieskiej) i szybko się okazało, że co prawda na prostej mnie ktoś mija, ale w zakrętach jest męka za mocnymi spowalniaczami i mówię to o naprawdę grubych furach jak Mki z zupełnie nieogarniętym kierowcą, ale oczywiście nie ma się co denerwować, każdy się kiedyś uczył jeździć.

Co jest fajne to popołudniu masz opcję OT, czyli open track i możesz iść do grupy oczko wyżej, jeśli nie podstawiło się 20 aut z tej grupy na starcie i dopiero tam zaczyna się zabawa.

Zasady są dość proste – patrz w lusterka przygotuj się na sytuacje kiedy -jak Ci się wydaje, że osiągasz pierwszą prędkość kosmiczną – to właśnie ktoś Cię wyprzedza 😉, a wyprzedzanie tylko na prostych co sporo ułatwia, ale i zaskoczyć może o czym później.

Jest mega bezpiecznie przy wyprzedzaniu planowanym, choć i tak zwykle musisz zdjąć z gazu nogę na chwilę, żeby koleś właśnie Cię wyprzedzający się spokojnie ustawił do następnego zakrętu.

Przynajmniej ja tak robię i podobnie miałem z tymi którzy dali się wyprzedzić.

Jest kultura, ludzie są ogarnięci i uważają na siebie bardzo.

Co jest boskie na TP to przewidywalność sytuacji – po latach uganiania się miedzy oponami jest czystą przyjemnością widzieć przed sobą nic tylko asfalt i jak mawiają niektórzy celujesz w czarne i każdą tarkę i masz dobry czas 😉.

Ale do rzeczy poniżej opracowany przez Adama film jak to wygląda w realu i co najlepsze Adam zrobił piękne slow motion żebyście mogli złapać momenty w których trochę się musiałem skupić bardziej bo się deko działo 😉.

Tu ważne oświadczenie:
1. Proszę się nie sugerować torem jazdy kierowcy – to mało doświadczony amator z dużym lękiem przed nadmierną prędkością i zbyt późnym hamowaniem co widać na filmie
2. W filmie brali udział z własnej nieprzymuszonej woli amatorzy i mimo usilnych starań nie doszło do bardziej spektakularnych zdarzeń tym niemniej nie próbuj tych kawałków slow motion powtórzyć bez treningu. Para kierowców uwieczniona na filmie trenuje razem od kilku lat w różnych pozycjach i choć nadal amatorsko to jednak potrafią trochę przewidzieć własne zachowanie.
Na koniec gratulacje dla kolegów w kolejności Piotrek RRRR z czasem 2,01 w NB zawstydza nie jednego ze mną na czele do tego Rocky 1,57 na 2 miejscu w klasie citi i Michał 1,55 oba czasy w NCFL (Tweety edition) wygrywa klasę wyniki poniżej .w 2 tabelach. Klasy w której było najwięcej mx5 i dla porównania tabela z czasami aut w stylu 350z, Evo X, Sub STI 😉

 

Pozdro 600
Arturo Tiburon

Od redakcji – lepiej sugerować się tym torem 😉

Related Images:

Masz coś do dodania?

Top

Kontynuując przeglądanie strony, wyrażasz zgodę na używanie przez nas plików cookies. więcej informacji

Aby zapewnić Tobie najwyższy poziom realizacji usługi, opcje ciasteczek na tej stronie są ustawione na "zezwalaj na pliki cookies". Kontynuując przeglądanie strony bez zmiany ustawień lub klikając przycisk "Akceptuję" zgadzasz się na ich wykorzystanie.

Zamknij